Weź buraki - umyj i odetnij końcówki, pokrój na plasterki, można obierać, ale ja tego nie robię. Do dużego słoja włóż na dno przekrojone 4 obrane ząbki czosnku, po dwa ziela angielskie, jeden listek bobkowy - proporcje na każdy kilogram buraków. Na dno daj przyprawy, na to ułóż ściśle plasterki buraków. Klinuj je tak, by nie chciały wypłynąć w czasie kiszenia. Jeśli wypłyną,pojawi się na nich pleśń i zakwas będzie zepsuty. Można zastosować specjalne sitko dystansujące (jest w zestawie ze słojami, albo dociążyć buraki wyparzonym kamieniem wrzuconym na wierzch warzyw. Przygotuj zalewę: na każdy litr wody daj jedną łyżkę łyżki soli i jedną łyżkę cukru. Zagotuj. Buraki można zalać gorącą zalewą, tylko ostrożnie, by słój nie pękł (ja leję trochę, aż się słój zagrzeje, a potem całość). Przysłoń słój gazą, albo spodkiem. Codziennie o jednej porze zaglądaj do słoja - najpierw powinna pojawić się piana - zdejmij ją wyparzoną łyżką. po dwóch-trzech dniach piana zaniknie,zacznie się ki...
czyli zapiski w drodze z żołądka do serca