Weź polędwiczki wieprzowe, pokrój w plastry o grubości pół cm. W słoiczku zmieszaj oliwę, ocet balsamiczny w proporcji 4:1, dołóż przyprawę do kebaba „na oko”, ja daję na dwie przeciętnej wielkości polędwiczki (długość kilkanaście cm) lekko kopiastą łyżkę, miód (koło łyżeczki), zakręć i dobrze wstrzaśnij. Zalej mieszaniną mięso, marynuj 12 godzin najmniej. Po tym czasie wyłóż mięso na rozgrzaną patelnię, podsmaż z każdej strony, podlej odrobiną wody i duś przez 15 minut pod przykryciem. W międzyczasie zmieszaj jogurt z przeciśniętym czosnkiem wedle uznania, dopraw solą. Takim sosem polej porcję polędwiczek kebabowych. Podaj z kuskusem i szpinakiem.