Żurek powinien mieć charakter. Najlepiej świński. W dodatku dymny. Tak więc, nie obawiaj się, nie kupuj pokrojonej szyneczki niewiadomej proweniencji, tylko zaufaj swojemu talentowi kulinarnemu! ZAKUP SUROWĄ ZASZNUROWANĄ SZYNKĘ – została fachowo zasolona i uwędzona, dlatego Ci się uda od pierwszego razu. Zapamiętaj ile waży – będziesz gotować ja tyle, ile waży – magiczny-nielogiczny przelicznik kilo czterdzieści = godzina czterdzieści, schody zaczynają się przy kilo siedemdziesiąt, ale ja wybieram szynki do kilo sześćdziesiąt, żeby nie mieć dylematów inżynierskich. Wrzuć ją do gara i zalej wodą całkowicie. Wrzuć dwa listki bobkowe, pięć ziarenek ziela angielskiego, pieprzu z dziesięć ziarenek, czosnku ze cztery ząbki, cebulę w całości. Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień, niech pyka tylko przez czas wyliczony wg powyższej magicznej formułki. Pozwól ostygnąć szynce w wywarze do temperatury ciała – wtedy obierz ze sznurka delikatnie i wyciągnij z wywaru, żeby n...
czyli zapiski w drodze z żołądka do serca