Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpnia 13, 2013

naleśniki enchiladas

Weź 1 i 1/2 szklanki mąki kukurydzianej, tyle samo pszennej, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, 3 szklanki mleka, 2 szklanki wody, 3 jaja. Wszystko wymieszaj i smaż jak zwykłe naleśniki. Przygotuj farsz: mieso mielone (250-300 g) usmaż w garnku na oleju, dodaj cebulę pokrojoną w kostkę, dodaj przecier pomidorowy, puszkę czerwonej fasoli (odcedzonej), puszkę kukurydzy (odcedzonej, a jakże!), pociętą w paseczki paprykę czerwoną. Dopraw solą i mieszanką przypraw meksykańskich. Dodaj kminu indyjskiego łyżeczkę kopiastą. Dolej wody odrobinę. Ugotuj 20 min. Na placek-naleśnik daj na środek kupkę farszu, dodaj sałatę, zawiń. Można posypać serem, zieleniną, ale wcale nie trzeba.

konfitura z płatków róży

Weź 100 g płatków róży cukrowej, spróbuj jeden surowy. Jeśli ma goryczkowatą białą część, musisz ją wyciąć nożyczkami, jeśli nie - hurra! robisz konfiturę łatwo. Weź pół litra wody, zagotuj, wrzuć płątki na chwilę - od razu stracą kolor :( Doprowadź do wrzenia, odstaw. Wyłów płatki na talerzyk, a do wody dodaj 150 g cukru, wymieszaj, zagotuj i zmniejsz płomień, włóż płatki, zamieszaj i pozwól aby syrop redukował się delikatnie przez godzinę. Mieszaj co jakiś czas. Odstaw po godzinie i pozwól mu ostygnąć. Następnie zagotuj krótko jeszcze raz, ostaw i dodaj sok z połowy cytryny. Hurra! kolor pojawił sie w całej krasie! Zamieszaj i przełóż płatki do wyparzonych, malutkich słoiczków (całe trzy z tej ilości kwiatków...), zalej je syropem. Zakręć i pasteryzuj 20 min. Odwróć do góry dnem i poczekaj, aż ostygną. Schowaj, by nie wyjeść przedwcześnie :)

muffrance z jabłkami

Weź ciasto francuskie, pokrój na kwadraty o boku 5 cm, wyłóż nimi papilotki w formie do muffinków. Jabłka posiekaj w sześciany o boku półcentymetrowym, dodaj banany, podobnie posiekane, łyżkę mąki ziemniaczanej, opakowanie cukru waniliowego, cynamon. Wymieszaj owoce z przyprawami i mąką, nakładaj masę owocową na ciasto. Posyp po wierzchu cukrem perlistym i zapiekaj w 200⁰C przez 25-30 min do zrumienienia.

babeczki z nutelli

Weź niecałą szklankę nutelli (mały słoiczek, tzw musztardówkę :), dwa jajka, 10 łyżek mąki i płaską łyżeczkę proszku do pieczenia. Wymieszaj wszystko szybko, bez cudowania. Nakładaj do papilotek w formie do pieczenia muffinek (mnie wyszło 9 muffinek) posyp cukrem perlistym (pięknie wyglądają po upieczeniu, cukier jest matowo-biały i nie ciemnieje, ani nie znika w cieście) i piecz w 180⁰C przez 30 min.  Można do środka włożyć kawałki czekolady czy orzeszki. 

ogórki kiszone

Weź wiaderko ogórków gruntowych, kilka główek czosnku (na słoik litrowy daję trzy-cztery ząbki), kilka kawałków chrzanu (na słoik daję dwa-trzy kawałki długości 3 cm), sporo kopru (na słoik daję trzy baldachy), liście porzeczki, wiśni, dębu, jak nie masz, trudno - dają dodatkowe smaki i twardość ogórkom. Ugotuj solankę: proporcje 1 łyżka z niewielkim kopczykiem na litr wody. W wyparzonych słoikach ciasno poupychaj: koper na dnie, ząbek-dwa na dno, ogórki w pionie na wcisk, pomiędzy nimi chrzan, na wierzch czosnek oraz koper. Liście na dno i gdzie się da. Zalej gorącą solanką (tak robi moja Macocha - Dana, absolutna mistrzyni w kiszeniu ogórków!), albo zimną (niektórzy tak robią, ale Dana nie lubi czekać :) Zakręć słoiki postaw na tacy, zlewie, ponieważ trochę solanki może uciec pod zakrętkami w trakcie kiszenia. Tak wyglądają słoiki "na świeżo" Pozwól popracować bakteriom trzy-cztery dni. Tak wyglądają po tym czasie: Kiedy zmienią kolor całkowicie, dokręć i przeł...