Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lutego 13, 2021

skórka pomarańczowa kandyzowana

Weź pomarańczę, wyszoruj dobrze i sparz wrzątkiem. Przekrój skórkę na cztery i zdejmij ją. Zjedz pomarańczę :)  Skórkę podziel jeszcze na połowy (wzdłuż), aby łatwiej Ci było ściąć ostrym nożem białą część. Kiedy zobaczysz przebijające pomarańczowe "pory" na resztkach bielma, skórka jest gotowa do pokrojenia w bardzo drobną kosteczkę. Wrzuć kosteczki do teflonowego garnuszka - powinno ich być nie więcej niż centymetrowa warstwa na dnie. Jeśli masz skórkę z jednej pomarańczy, dołóż do niej 4 lekko kopiaste łyżki cukru. Jeśli więcej, pomnóż łyżki cukru proporcjonalnie i wybierz większy rondelek (warstwa skórki z cukrem powinna być gruba na max. centymetr).  Smaż ok. 2-3 minuty na większym ogniu mieszając, aż skórka zacznie puszczać sok, a cukier się rozpuści. Kiedy to nastąpi, zmniejsz ogień (ja smażę na drugim stopniu z dziewięciu możliwych) i smaż jeszcze 30 minut, mieszając co 5 minut. Na zdjęciach widać syrop po 10 minutach i po 20 minutach. Ostatnie zdjęcie pokazuje skórkę...

ciasto "co się nawinie"

 Weź jabłko lub dwa i pokrój w grubą kostkę ze skórką.  Na patelnię wsyp trzy kopiaste łyżki cukru, na środek daj łyżkę masła. Nie mieszaj, aż cukier nie zacznie się karmelizować. kiedy już cały (dzieje się to szybko!) stanie się złocisto-brązowy, wrzuć jabłka i mieszając zdejm z ognia. Kiedy jabłka puszczą sok, przełóż je z sosem karmelowym do naczynia do zapiekania. Wkrusz suche ciasto (ja miałam resztkę sękacza, ale mogą być ciasteczka, sucharki, herbatniki, sucha bułeczka), tak by utworzyć warstwę równą co najmniej wysokości jabłek. Rozmieszaj jajko z kubkiem mleka, dodaj szczyptę soli. Zalej równomiernie całe ciasto. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 25 minut.