Weź dwie szklanki mąki pszennej, dodaj trochę soli oraz pół łyżeczki przyprawy do pierników, wymieszaj w garnku. Wbij jedno jajo i wlej pół szklanki dobrze ciepłej wody, dolej też chlust oleju. Dobrze wyrób, aby zrobiła się gładka kula, przykryj garnek ściereczką i pozwól ciastu „odpocząć” jakiś kwadrans. Następnie rozwałkuj cienko, wykrawaj kółeczka. Na każde nałóż lekko namoczoną w wodzie z rumem śliwkę nadzianą farszem orzechowym (mielone orzechy zlepione miodem – im więcej miodu, tym słodsze pierogi – dozuj ile lubisz, próbuj!!!). Zlepiaj pierogi, lekko obgotuj (do wypłynięcia) w osolonym wrzątku. Odłóż do wigilii, wówczas dogotujesz na osolonym wrzątku 5 min i wydasz gorące, polane masłem lub czekoladą ze skórkami pomarańczowymi na bogato :)
czyli zapiski w drodze z żołądka do serca