Weź dwie szklanki mąki pszennej, dodaj trochę soli oraz pół łyżeczki
przyprawy do pierników, wymieszaj w garnku. Wbij jedno jajo i wlej pół szklanki
dobrze ciepłej wody, dolej też chlust oleju. Dobrze wyrób, aby zrobiła się
gładka kula, przykryj garnek ściereczką i pozwól ciastu „odpocząć” jakiś
kwadrans. Następnie rozwałkuj cienko, wykrawaj kółeczka. Na każde nałóż lekko
namoczoną w wodzie z rumem śliwkę nadzianą farszem orzechowym (mielone orzechy
zlepione miodem – im więcej miodu, tym słodsze pierogi – dozuj ile lubisz,
próbuj!!!). Zlepiaj pierogi, lekko obgotuj (do wypłynięcia) w osolonym wrzątku.
Odłóż do wigilii, wówczas dogotujesz na osolonym wrzątku 5 min i wydasz gorące,
polane masłem lub czekoladą ze skórkami pomarańczowymi na bogato :)
Weź cztery jajka i wbij całe do miski, dodaj szczyptę soli i szklankę cukru i łyżkę cukru wanilinowego. Całość ubij mikserem na najwyższych obrotach na jasną i puszystą masę. 1,5 szklanki mąki przesiej przez sitko z 2 łyżeczkami proszku do pieczenia i dodawaj po łyżce do masy wciąż mieszając do połączenia całości. Do rondelka wlej szklankę mleka i wrzuć pokrojoną na mniejsze kawałki 1/3 kostki masła, podgrzewaj aż się roztopi. Gorące wlej do ciasta – zobaczysz, jak zwiększy swą objętość. Tak przygotowane ciasto wylej to formy wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Piecz w temp. 180 °C, w funkcji góra-dół ok. 40 min.


