Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopada 12, 2013

warzywa pieczone wg Kasi-Joli

Weź bakłażana i cukinię – pokrój w plasterki. Każdy omaść nieco oliwą, posól, popieprz. Rozłóż warstwami na szerokiej blaszce, posyp plasterkami czosnku. Ułóż na tym słupki marchewki, różyczki brokułów, można dać paski papryki czerwonej, brukselkę, przesmażone krótko pieczarki. Każde warzywo musi być naoliwione i doprawione solą i pieprzem. Zapiecz w 180⁰C przez 20-30 minut.

tarta ze szpinakiem i fetą

Weź jedną szklankę mąki żytniej, dodaj bazylię, oregano lub rozmaryn, posól, dodaj rozdrobnioną ½ kostki masła, wbij jajko. Zarób szybko ciasto, dodając 2-3 łyżeczki zimnej wody. Ciasto przełóż do folii i schłódź w zamrażarce. W tym czasie przygotuj farsz: wiązkę szpinaku (może być mrożony, ale nie rozdrobniony na pulpę – użyj całe opakowanie) wyłóż na patelnię, dodaj 2 ząbki czosnku, posiekane pomidory suszone, oliwki czarne w plasterkach, przesmaż krótko. Dodaj dwa jajka, pół szklanki śmietany 18%, łyżeczkę gałki muszkatołowej, dopraw pieprzem.  Rozwałkuj ciasto, wyłóż na wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą formie do tarty, formując rant. Podziurkuj ciasto widelcem i wyłóż na nie farsz. Pokrusz fetę.  Zapiekaj w 180⁰C przez 40 minut.

fasolka po bretońsku

Weź pół kilo suchej fasolki Jaś, namocz na noc. Następnego dnia odlej wodę w której moczyła się fasola i zalej świeżą nieco powyżej poziomu fasoli. Wsyp po pół łyżki cząbru i majeranku oraz liść bobkowy, pieprz (5 ziarenek), paprykę słodką (łyżeczka) i jedno ziele angielskie - gotować fasolę na małym ogniu. Boczek pokrój w słupki, kiełbasę wiejską (laskę) na plasterki. Czosnek posiekaj, dwie cebule pokrój w kostkę. Na patelni usmaż boczek, cebulę i kiełbasę. Dodaj wszystko do gotującej się fasoli, kiedy będzie już prawie miękka. Dodaj pomidory z puszki i ewentualnie mieszankę ziół do fasolki po bretońsku. Doprawić solą, pieprzem, ostrą papryką i cukrem, zagęścić koncentratem pomidorowym. Kiedy fasolka będzie miękka zabieraj się za pałaszowanie!

klasyczny murzynek

Weź i rozpuść kostkę masła, 1 i 1/2 szklanki cukru, 3/4 szklanki wody, 3 łyżki kakao Decomoreno oraz olejek waniliowy (chlust) i rum (chlust). Ostudź, odlej ½   szklanki na polewę. Do reszty wbij 4 jajka, ukręć, po trochę dodawaj 2 szklanki mąki orkiszowej wymieszanej z 1 łyżką proszku do pieczenia. Przełóż do keksówki wyłożonej papierem, piecz w 180⁰C przez co najmniej godzinę. Ostudź, włóż ponownie do formy i polej odłożoną masą czekoladową. Dzięki temu utrzyma się na szczycie i zmiękczy twardą skórkę :) Można posypać skórką pomarańczową lub wiśniami suszonymi.

pomarańcza w czekoladzie

Weź   ¾ kostki miękkiego masła, dołóż   2 łyżki miodu oraz 1/3 szklanki cukru dark muscovado. Utrzyj na puszystą masę. Dodaj 2 jajka - po jednym! - dokładnie wymieszaj. Po trochę dodawaj mąkę orkiszową – ¾ szklanki, zmieszaną z łyżeczką proszku do pieczenia i pięcioma łyżeczkami kakao Decomoreno na przemian z sokiem z trzech połówek pomarańczy oraz skórką startą z dwóch pomarańczy – jedną połówkę pomarańczy możesz sobie zjeść, albo zachować na przystrojenie :)   Piecz w 170 stopniach przez około 45-60 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu przestudź. Polej roztopioną czekoladą gorzką z rumem.

wódka różana

Weź płatki róży cukrowej i układaj równymi warstwami w słoiku przesypując cukrem. Ostatnią warstwą ma być cukier. Zalej wódką zbożową na pół centymetra nad warstwę cukru. Zakręć dobrze. Pozwól pracować alkoholowi przez 2 miesiące w ciemnym, suchym miejscu. Co parę dni potrząsaj słojem, aż cukier całkowicie się rozpuści. Następnie przelej do butelek, jeśli likier jest zbyt gęsty, rozcieńcz alkoholem J do uzyskania optymalnego dla siebie smaku.