Weź pęczek młodych
buraków ćwikłowych z liśćmi i pięć
ziemniaków. Buraczki i ziemniaki obieramy cienko i kroimy w drobną kosteczkę, a
następnie wrzucamy do garnka dodając poszatkowane czerwone łodygi od buraczków.
Ja odrzucam celowo liście, bo bardzo ich nie lubię w zupie…. Można dodać jeszcze
dodać mięso, ale ja lubię postny na śmietanie. Zalać wodą, doprawić solą
pieprzem i dodać liście laurowe, ziele angielskie, czosnek. Bardzo ważne:
buraczki stracą kolor, należy zatem nie dopuszczać do gwałtownego gotowania i
dobrze jest zakwasić nieco zupę cytryną, octem, albo wodą z ogórków kiszonych
domowej roboty. Ale trzeba uważać, bo w bardzo kwaśnej zupie warzywa będą
twarde mimo gotowania. Gotuj na średnim ogniu do miękkości . Wrzuć posiekany koperek i zakwaś zupę mocniej.
Doprowadź do wrzenia i zdejmij z ognia. Zaciągnij śmietaną.
Weź cztery jajka i wbij całe do miski, dodaj szczyptę soli i szklankę cukru i łyżkę cukru wanilinowego. Całość ubij mikserem na najwyższych obrotach na jasną i puszystą masę. 1,5 szklanki mąki przesiej przez sitko z 2 łyżeczkami proszku do pieczenia i dodawaj po łyżce do masy wciąż mieszając do połączenia całości. Do rondelka wlej szklankę mleka i wrzuć pokrojoną na mniejsze kawałki 1/3 kostki masła, podgrzewaj aż się roztopi. Gorące wlej do ciasta – zobaczysz, jak zwiększy swą objętość. Tak przygotowane ciasto wylej to formy wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Piecz w temp. 180 °C, w funkcji góra-dół ok. 40 min.
