Weź cztery jajka, ubij dobrze ze szklanką miałkiego cukru.
Dodaj jedną szklankę mąki, wymieszaj. Dodaj jedną szklankę oleju – lej go
cienką stróżką, cały czas miksując ciasto. Dodaj drugą szklankę mąki.
Wymieszaj. Dodaj szklankę gazowanej wody mineralnej – moja ulubiona Muszynianka.
Wymieszaj. Dodaj trzecią szklankę mąki wymieszaną z dwiema kopiastymi łyżeczkami
proszku do pieczenia. Wymieszaj. Otrzyj na drobnej tarce skórkę ze sparzonej
cytryny, dodaj ją do ciasta razem z wyciśniętym sokiem z cytryny – odcedź go z
pestek ;).
Weź cztery jajka i wbij całe do miski, dodaj szczyptę soli i szklankę cukru i łyżkę cukru wanilinowego. Całość ubij mikserem na najwyższych obrotach na jasną i puszystą masę. 1,5 szklanki mąki przesiej przez sitko z 2 łyżeczkami proszku do pieczenia i dodawaj po łyżce do masy wciąż mieszając do połączenia całości. Do rondelka wlej szklankę mleka i wrzuć pokrojoną na mniejsze kawałki 1/3 kostki masła, podgrzewaj aż się roztopi. Gorące wlej do ciasta – zobaczysz, jak zwiększy swą objętość. Tak przygotowane ciasto wylej to formy wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Piecz w temp. 180 °C, w funkcji góra-dół ok. 40 min.

