Weź ugotowane spaghetti, dodaj oliwę i wymieszaj. Na
patelnię wrzuć: bazylię i oregano drobno posiekane, daj tuńczyka odsączonego z sosu własnego, odrobinę śmietany, dodaj pesto
zielone, osączone ząbki czosnku z zalewy bazylikowej (gotowe słoiczki Ole!),
kilka pomidorów suszonych drobno pokrojonych, połącz wszystko szybko. Pod
koniec dodaj parmezanu oraz soli i pieprzu do smaku. Wymieszaj z makaronem.
Weź cztery jajka i wbij całe do miski, dodaj szczyptę soli i szklankę cukru i łyżkę cukru wanilinowego. Całość ubij mikserem na najwyższych obrotach na jasną i puszystą masę. 1,5 szklanki mąki przesiej przez sitko z 2 łyżeczkami proszku do pieczenia i dodawaj po łyżce do masy wciąż mieszając do połączenia całości. Do rondelka wlej szklankę mleka i wrzuć pokrojoną na mniejsze kawałki 1/3 kostki masła, podgrzewaj aż się roztopi. Gorące wlej do ciasta – zobaczysz, jak zwiększy swą objętość. Tak przygotowane ciasto wylej to formy wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Piecz w temp. 180 °C, w funkcji góra-dół ok. 40 min.
