Weź się nie załamuj, kiedy zobaczysz, że resztka chleba całkiem się zeschła. Solidną pajdę suchego chleba włóż do garnka i zalej kubkiem kompotu. Jeśli nie masz kompotu, ugotuj go z ulubionych owoców świeżych lub z mrożonki. Zagotuj kompot z suchym chlebem, aż nasiąknie i będzie miękki. Zmiksuj wszystko - kompot, owoce i rozmoczony chleb. Całość powinna mieć konsystencję budyniu - za gęstą rozrzedź kompotem lub wodą, za rzadki zagęść chlebem, może być trochę świeżego, nic się nie stanie. Ja użyłam kompotu ze śliwek, więc pasował mi do niego cynamon. Ale można dodać przyprawę, którą lubisz najbardziej - wanilię, cukier migdałowy, anyż, imbir, goździki, skórkę pomarańczową. Dodaj na koniec łyżeczkę masła i kilka zblanszowanych migdałów bez skórki i sprawdź, czy jest dość słodki. Odstaw do ostygnięcia w miseczce, można dekorować ciasteczkami lub bitą śmietaną (jak wystygnie)
Weź cztery jajka i wbij całe do miski, dodaj szczyptę soli i szklankę cukru i łyżkę cukru wanilinowego. Całość ubij mikserem na najwyższych obrotach na jasną i puszystą masę. 1,5 szklanki mąki przesiej przez sitko z 2 łyżeczkami proszku do pieczenia i dodawaj po łyżce do masy wciąż mieszając do połączenia całości. Do rondelka wlej szklankę mleka i wrzuć pokrojoną na mniejsze kawałki 1/3 kostki masła, podgrzewaj aż się roztopi. Gorące wlej do ciasta – zobaczysz, jak zwiększy swą objętość. Tak przygotowane ciasto wylej to formy wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Piecz w temp. 180 °C, w funkcji góra-dół ok. 40 min.
