Weź półtorej szklanki mąki pszennej, płaską łyżeczkę proszku do pieczenia, szczyptę soli. Wymieszaj suche składniki. Dodaj 1/4 kostki masła, wymieszaj. Dodaj 4 łyżki kefiru. Ciasto powinno być w konsystencji pure z ziemniaków. Wylep ciastem foremki na minitarty, nasmarowane wcześniej masłem i lekko oprószone mąką, Nakłuj spód widelcem. Przygotuj krem - dwa jajka, trzy łyżki cukru, jedną łyżeczkę cukru waniliowego wymieszaj, dodaj 1/2 serka naturalnego (60g), cztery łyżeczki mąki kukurydzianej. Zalej wylepione ciastem foremki. Wrzuć po kilka połówek śliwek (ja wzięłam z własnego kompotu przygotowywanego na zimę, mogą być też surowe). Spróbuję kiedyś jeszcze z innymi owocami - myślę, że truskawki, borówki lub morele będą w sam raz!
Weź cztery jajka i wbij całe do miski, dodaj szczyptę soli i szklankę cukru i łyżkę cukru wanilinowego. Całość ubij mikserem na najwyższych obrotach na jasną i puszystą masę. 1,5 szklanki mąki przesiej przez sitko z 2 łyżeczkami proszku do pieczenia i dodawaj po łyżce do masy wciąż mieszając do połączenia całości. Do rondelka wlej szklankę mleka i wrzuć pokrojoną na mniejsze kawałki 1/3 kostki masła, podgrzewaj aż się roztopi. Gorące wlej do ciasta – zobaczysz, jak zwiększy swą objętość. Tak przygotowane ciasto wylej to formy wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Piecz w temp. 180 °C, w funkcji góra-dół ok. 40 min.

