No cóż, taki on właśnie jest, wersja spolszczona, z-asiowana.
Weź makaron świderki porcja na dwie osoby. Ugotuj al dente. Na patelni podsmaż
boczek pokrojony drobno, dodaj pod koniec przeciśniety ząbek czosnku. W
garnuszku wymieszaj cztery jajka z solą, pieprzem, przyprawą ziołową do jajek,
dwiema-trzema łyżkami gęstej śmietany. Dorzuć posiekany szczypiorek. Makaron
połącz z boczkiem w garnku, wlej masę jajeczną i podgrzewaj, aż oblepi makaron.
podawaj posypane odrobiną szczypiorku.
Weź cztery jajka i wbij całe do miski, dodaj szczyptę soli i szklankę cukru i łyżkę cukru wanilinowego. Całość ubij mikserem na najwyższych obrotach na jasną i puszystą masę. 1,5 szklanki mąki przesiej przez sitko z 2 łyżeczkami proszku do pieczenia i dodawaj po łyżce do masy wciąż mieszając do połączenia całości. Do rondelka wlej szklankę mleka i wrzuć pokrojoną na mniejsze kawałki 1/3 kostki masła, podgrzewaj aż się roztopi. Gorące wlej do ciasta – zobaczysz, jak zwiększy swą objętość. Tak przygotowane ciasto wylej to formy wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Piecz w temp. 180 °C, w funkcji góra-dół ok. 40 min.
