Weź 8 dkg masła (nieco mniej niż pół kostki), rozpuść. Dolej
szklankę zimnego mleka, tak by schłodzić masło. Dodaj kostkę drożdży (20 g),
wsyp ¼ szklanki cukru. Dobrze rozmieszaj. Dodaj dwa całe jajka, wymieszaj. Wsyp
po trochę 3 i ½ szklanki mąki. Na koniec mieszania, kiedy tworzą się już
pęcherzyki powietrza dodaj łyżeczkę ekstraktu waniliowego i chlust rumu.
Wymieszaj dobrze. Pozwól ciastu podrosnąć. Kiedy podwoi objętość podziel je na
16-20 porcji. Każdą rozpłaszcz i nałóż łyżeczkę konfitury z róży na środek. Zalep
jak pieróg, po czym rogi ściągnij na środku, zlep jak woreczek, bułkę obróć
zlepieniem na spód. Umieść na papierze do pieczenia, zachowaj 3 cm odstępu
między bułkami.
Każdą bułkę posmaruj jajkiem wymieszanym z łyżką mleka na
gładko. Przygotuj kruszonkę z 2 łyżek mąki, 1 łyżki cukru, 1 łyżki miękkiego
masła. Wymieszaj po prostu wszystkie składniki palcami - po dwóch minutach szczypania,
przesypywania, mieszania w misce masz udaną kruszonkę. Jak jest zbyt wilgotna,
dodaj troszkę mąki :)
Posyp kruszonką polakierowane jajem bułki.
Piecz w nagrzanym piekarniku przez 25 min w 160⁰C z termo
obiegiem (180⁰C bez niego).


