Weź trzy kilo moreli, umyj, wypustków, pokrój w paski. włóż
do garnka, podlej wodą, gotuj na dużym ogniu aż się rozpadnie dobrze mieszając
(lubi się przypalić). Kiedy część utworzy sos owocowy, dodaj utłuczone goździki
do smaku oraz trzy opakowania żelfixu oraz odpowiednią ilość cukru – ja używam
żelfixu 2:1, czyli dałam 1,5 kg cukru. Teraz wystarczy tylko zagotować wciąż
dobrze mieszając i przełożyć do wyparzonych słoiczków. Jeśli zakręcisz od razu,
wystarczy obrócić do góry nogami i poczekać aż całkiem ostygną. Jeśli guzdrzesz
się z nakładaniem, pasteryzuj 10 min małe słoiczki.
Weź cztery jajka i wbij całe do miski, dodaj szczyptę soli i szklankę cukru i łyżkę cukru wanilinowego. Całość ubij mikserem na najwyższych obrotach na jasną i puszystą masę. 1,5 szklanki mąki przesiej przez sitko z 2 łyżeczkami proszku do pieczenia i dodawaj po łyżce do masy wciąż mieszając do połączenia całości. Do rondelka wlej szklankę mleka i wrzuć pokrojoną na mniejsze kawałki 1/3 kostki masła, podgrzewaj aż się roztopi. Gorące wlej do ciasta – zobaczysz, jak zwiększy swą objętość. Tak przygotowane ciasto wylej to formy wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Piecz w temp. 180 °C, w funkcji góra-dół ok. 40 min.
