Weź kilka płatów śledziowych (ja użyłam gotowe – wiejskie w
oleju – mniej roboty z moczeniem :), pokrój w kąski „na raz”. Ugotuj trzy-cztery jajka
na twardo. Pora oczyść i pokrój w talarki, przełóż do durszlaka włożonego do
garnka i zalej wrzątkiem. Potrzymaj 2-3
minuty. Zmieszaj odcedzone pory ze śledziem, dodaj kukurydzę z puszki. Dodaj
jajka pokrojone w ósemki. Możesz dodać majonez – ale tylko trochę, żeby nie
zmienić smaku składników.
Weź cztery jajka i wbij całe do miski, dodaj szczyptę soli i szklankę cukru i łyżkę cukru wanilinowego. Całość ubij mikserem na najwyższych obrotach na jasną i puszystą masę. 1,5 szklanki mąki przesiej przez sitko z 2 łyżeczkami proszku do pieczenia i dodawaj po łyżce do masy wciąż mieszając do połączenia całości. Do rondelka wlej szklankę mleka i wrzuć pokrojoną na mniejsze kawałki 1/3 kostki masła, podgrzewaj aż się roztopi. Gorące wlej do ciasta – zobaczysz, jak zwiększy swą objętość. Tak przygotowane ciasto wylej to formy wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Piecz w temp. 180 °C, w funkcji góra-dół ok. 40 min.