Weź 4 jajka, dodaj 3/4 szklanki cukru i ubij, aż masa stanie się jasna i puszysta. Teraz ostrożnie wlewaj cienkim strumieniem 3/4 szklanki oleju. Zmniejsz obroty i dodawaj partiami przesiane 2 szklanki mąki z 2 łyżeczkami proszku. Dla smaku dolej 2-3 łyżki ajerkoniaku, likieru mango lub inną słodką nalewkę. Konsystencja ciasta jest dość sztywna, nie lejąca – jak zmiksowane miękkie masło. Przygotuj owoce, ja lubię borówki amerykańskie, maliny, także mrożone – nie musisz rozmrażać. Wyłóż ciasto do kwadratowej formy, wysyp na nie przygotowane owoce. Na koniec posyp je cukrem brązowym (max 3 kopiate łyżeczki) i piecz w trybie góra-dół w 180 stopniach przez 46 min.
Weź cztery jajka i wbij całe do miski, dodaj szczyptę soli i szklankę cukru i łyżkę cukru wanilinowego. Całość ubij mikserem na najwyższych obrotach na jasną i puszystą masę. 1,5 szklanki mąki przesiej przez sitko z 2 łyżeczkami proszku do pieczenia i dodawaj po łyżce do masy wciąż mieszając do połączenia całości. Do rondelka wlej szklankę mleka i wrzuć pokrojoną na mniejsze kawałki 1/3 kostki masła, podgrzewaj aż się roztopi. Gorące wlej do ciasta – zobaczysz, jak zwiększy swą objętość. Tak przygotowane ciasto wylej to formy wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Piecz w temp. 180 °C, w funkcji góra-dół ok. 40 min.